Rozdział 26
Aslan z Sarą
siedzili na skale oglądając zachód słońca.
-Jak pięknie.-
westchnęła wadera.
-Tak.-
mrukną Aslan. Siedzieli tak chwilę w milczeniu. Nagle usłyszeli kroki.
-Kto tam?-
spytał Aslan
-My.-
odpowiedział jakiś wilk
-Jacy ,,My”?
-No ja czyli
Brajan oraz Allea, Dante i Kiara.- wilki podeszły i usiadły obok, Dante i Kiara
po prawej Aslana i Sary a Brajn z Alleą po prawej Dantego i Kiary.
-Więc
wygraliśmy?- spytał Brajan
-No chyba
tak.- mrukną Dante. Siedzieli chwile w milczeniu.
-Niesamowite
że to już koniec.- powiedziała Allea.
-Tyle
przeżyliśmy razem.- stwierdził Aslan.
-Te
przygody.- westchnęła Sara
-To co za
zwycięstwo?- spytała radośnie Kiara. Reszta kiwnęła głowami. Zawyli wspólnie.
Po chwili usłyszeli wycie reszty watahy. Wiedzieli że teraz już zawsze będą
razem.
K O N I E C
Jestem trochę smutna a zarazem szczęśliwa, czemu?
1. Jestem trochę smutna gdyż: To już koniec TEJ książki.
2. Jestem szczęśliwa gdyż: Niedługo będzie oficjalni prolog drugiej części ,,Zew wilka" tylko że nieme jeszcze tytułu, i TO WY wybierzecie najlepszy proszę wchodzić na tą stronę na blogu Konkursy
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz