sobota, 29 listopada 2014

Rozdział 8

                                                           Rozdział  8
Wilk przymierzał się do ataku a Dante stał nie ugięty mimo iż się zbytnio nie udzielał był odważny i silny. Nagle na nie znajomego wilka rzucił się Rajan podrapał go i ugryzł. Zwierzę uciekło, Rajan staną naprzeciwko Dantego. Mimo iż przegonił wilka dalej miał złe przeczucia co do nie go. Aslan leżał koło Sary, ona próbowała wstać, ledwo jej się udało. Brajan popatrzył na Allee
-Nic ci się nie stało?- spytał
-Nie, nic.
-To dobrze- wilk odetchną z ulgą. Aslan nie był taki spokojny Sara była ranna, nie poważnie ale minie trochę czasu za nim znów wyruszą do Wielkiego Lasu. Dante mierzył Rajan wzrokiem, po chwili skierował się do doliny, reszta ruszyła za nim. W Dolinie Niedźwiedzia (jak ją nazwali) zjedli do końca jelenia.
-Brajan, Dante, Rajan idziecie ze mną, Allea zostań z Sarą.                                                                   - Aslan powiedział do grupy.
-Idziemy na polowanie wreszcie!- zawołał Brajan. Wilki opuściły Dolinę Niedźwiedzia z radosnymi okrzykami zaczynającego się polowania.
-Wreszcie trochę spokoju.- mruknęła z zadowoleniem Sara.
-Tak błoga cisza i spokój.- Allea położyła się obok wilczycy. Spały długo aż nagle na słabo oświetlone polance w dolnie wbiegł cień przypominający wilka wył i warczał tak jakby był opętany. Wilczyce poderwały się odskoczyły do tyłu. Sara warczała na postrach, Allea warknęła zadziornie
-Kim jesteś, czego tu chcesz.- wilkopodobny cień nie odpowiedział tylko zaczął biegać po całe dolinie dalej wyjąc i warcząc. Sara i Allea były przerażone i nie wiedziały czego ten wilkopodobny stwór chce od nich. Zwierze zatrzymało się i ruszyło wprost na wilczyce.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz